II edycja 2017

A teraz słów kilka o najważniejszej osobie, czyli bohaterze drugiej edycji Biegu Barana...
a jest nim 60-letni Józef Szabla, mieszkaniec Skrudziny.
Obecnie przebywa na rencie, a wcześniej pracował jako kierowca w sądeckim PKS-ie.
Pewnie wiele z nas mijało go codziennie na swojej drodze do pracy, czy szkoły.
2008 r. to początek problemów zdrowotnych p. Józefa - udar mózgu.
Dokładnie był to zawał prawej półkuli. W 2012 r. sytuacja niestety się powtarza...
tym razem był to zawał pnia mózgu.
2014 r. to kolejny cios - zawał lewej półkuli - p. Józef zostaje
"przykuty do łóżka", przestaje mówić, a życie zamienia się w ciężką egzystencję.
Jakby tego było mało, udar zaczyna zbierać żniwa: niedowład czterokończynowy, choroba niedokrwienna serca,
nadciśnienie tętnicze, przerost prostaty, cukrzyca.
Z tymi wszystkimi przeciwnościami walczy na co dzień p. Józef
i walczy przede wszystkim jego dzielna żona wraz z dziećmi.
To własnie ich miłość, poświęcenie i cierpliwość sprawia,
że w tych trudnych chwilach na twarzy p. Józefa pojawia się jeszcze uśmiech.

Sprzęt stanowiący wszelkie ułatwienia w sypialni czy też zabiegi rehabilitacyjne
to w tej chwili najistotniejsze potrzeby p. Józefa, a zwłaszcza jego rodziny, która
się nim opiekuje.

 JÓZEF NA STRONE

 

I edycja 2016

Z dumą informujemy, że w ramach organizacji I edycji Biegu Barana,
(po zsumowaniu pieniędzy, które wpłynęły: z opłat startowych; od sponsorów i dobroczyńców;
z wolnych datków; do puszek w dniu zawodów;
oraz odliczeniu kosztów organizacyjnych imprezy),
zebraliśmy wspólnie łączną kwotę w wysokości 10 809,86 zł,
która w całości została przekazana na pomoc i rehabilitację
naszej małej bohaterki Biegu Barana - Zuzi Konieczny!

Kilka słów o Zuzi

Zuzia ma 6 lat. Od urodzenia jest chora na wodogłowie z dużym uszkodzeniem mózgu, małogłowie, epilepsję, zanik nerwu wzrokowego lewego oka.
Ponadto ma zaburzenia modulacji sensorycznej w obrębie systemu dotykowego, smakowego, węchowego oraz słuchowego -
potrzebuje stałej rehabilitacji metodą integracji sensorycznej.

Zuzia już w 6 tygodniu życia przeszła pierwszą operację, założenia zastawki komorowo-otrzewnej.
Dziewczynka pozostaje pod stałą kontrolą neurochirurga, neurologa, okulisty i psychiatry.

Zważywszy na stan zdrowia, korzysta z nauczania indywidualnego w domu w wymiarze 6 godzin tygodniowo.
Zuzia nie sygnalizuje potrzeb fizjologicznych, wymaga karmienia oraz intensywnej opieki rodziców ze względu na zachowania agresywne i autoagresywne.

Zuzanka chętnie słucha muzyki, często sama śpiewa i jak każdy z nas ma na pewno swoje marzenia.

 

„Życie nie tylko po to jest, by brać
Życie nie po to, by bezczynnie trwać
I aby żyć siebie samego trzeba dać (…)”

                                              S. Soyka